Oh ja człek prosty, nie doszukiwałbym się jakieś głębszej symboliki Te moje portreciki... Twarz niewiele mówi o osobie, na tych obrazkach zawsze chce dodać jakieś elementy, które w jakiś sposób pozwolą poznać osobę Na nowszych portrecikach lepiej to widać (mam nadzieję) Dziękuje bardzo!
no ciekawe co piszesz, ciekawe; portreciki jak je nazywasz, mają wyrazają takze ładunek Twoich potencjałów- tak odbieram, dla mnie bomba! uproszczenia takze potrafia przemowic, jesli odpowiednio potraktowane , a u Ciebie wlasnie tak odbieram, przynajmniej tu
podoba mi się pewna konsekwecja, majaca wplyw na powstawanie harmonii, mimo iz Twoje dziela moga sprawaiac czasem lekkie wrazenie ciezkosci- coz, paradoksy lubia sie
Oj, daleko mi jeszcze do jakiegoś dobrego poziomu, ale ciągle się rozwijam!! Pędze przed siebie jak rozpedzona lokomotywa i coraz lepsiejsze mam nadzieje te moje wytwory No tak, jako, że rysować nigdy nie umiałem, paćkam na bazgrołki mase elementów, które odwracają uwagę od braku techniki hehe Ale poważnie pisząc, strasznie lubię, gdy uda mi się stworzyć coś na pierwszy rzut oka chaotycznego, ciężkiego... Lubie jak oglądający spędzają dłuższą chwilę przy obrazach i nad nimi nieco myślą, może dlatego tak rysuje hmm... Pozdrawiam koleżankę!!!
bo widzę wnętrze bogate...osobowość stąpająca coraz wyżej...
Dziękuje bardzo!
portreciki jak je nazywasz, mają wyrazają takze ładunek Twoich potencjałów- tak odbieram, dla mnie bomba!
uproszczenia takze potrafia przemowic, jesli odpowiednio potraktowane , a u Ciebie wlasnie tak odbieram, przynajmniej tu
podoba mi się pewna konsekwecja, majaca wplyw na powstawanie harmonii, mimo iz Twoje dziela moga sprawaiac czasem lekkie wrazenie ciezkosci- coz, paradoksy lubia sie
Pozdrawiam koleżankę!!!